Ktoś chce prowadzić po alkoholu? Dowiedz się, jak go powstrzymać

Jesteś świadkiem sytuacji, w której ktoś pod wpływem alkoholu zamierza prowadzić? Zareaguj! Możesz uratować czyjeś zdrowie lub nawet życie. Pomocne mogą się okazać poniższe argumenty:

  • W tym stanie możesz zabić siebie, pasażerów i przypadkowe osoby. Czy chciałabyś żyć z poczuciem, że z twojej winy ktoś zginął albo został poważnie ranny?
  • Jeśli dojdzie do wypadku, nawet nie z twojej winy, będziesz miał poważne problemy. Pomyśl, że możesz jechać wolno i prawidłowo, ale ktoś wyjedzie na twój pas z drogi podporządkowanej. Stracisz prawo jazdy i będziesz mieć mnóstwo kłopotów.
  • Poczekaj, odprowadzę cię na przystanek albo wezwę taksówkę. Jutro bezpiecznie odbierzesz samochód.
  • Zostaw samochód. Przy sąsiedniej ulicy widziałem patrol policji. Mogą przecież cię skontrolować. Osobie prowadzącej po alkoholu grożą wysoka kara finansowa, utrata prawa jazdy i kara pozbawienia wolności!
  • Wiem, że to blisko i doskonale znasz drogę, ale nie możesz przewidzieć pewnych sytuacji. Na jezdnię może przecież wyskoczyć dzikie zwierzę albo wbiec małe dziecko. Po alkoholu reaguje się wolniej. Co, jeśli nie zdążysz zahamować?
  • Wielu osobom po alkoholu wydawało się, że dojadą bezpiecznie, bo czują się dobrze. Dopiero po tragedii, która zdarzyła się z ich winy, uświadamiały sobie, że były w błędzie.
  • Szkoda ryzykować! Rozbijesz samochód, będziesz miał problemy. Wiesz, jaki później będzie wstyd w całej okolicy?
  • Możesz stracić prawo jazdy. Chce ci się znowu zdawać egzamin, przechodzić przez ten stres?
  • Na pewno słyszałeś o osobach, które w podobnych sytuacjach spowodowały wypadek. Pomyśl, jak przeżyją to twoje dzieci/żona/matka.
  • Taksówka kosztuje niewiele więcej niż butelka wódki, a przynajmniej masz pewność, że dotrzesz do domu bez problemów.
  • Poczekaj, zadzwonimy po któregoś z kolegów i poprosimy, by cię odwiózł.

Jeśli to możliwe, odbierz nietrzeźwej osobie kluczyki. Jeżeli jesteś trzeźwy, zaproponuj odwiezienie. Gdy wszystkie argumenty zawiodą, zawsze możesz poprosić o pomoc policję. Funkcjonariusze na pewno zdołają powstrzymać nietrzeźwego przed wsiadaniem za kierownicę. Warto wiedzieć, że dopóki kierujący nie włączy silnika, nie popełnia żadnego przestępstwa ani wykroczenia. Interwencja policji nie będzie się zatem wiązała z mandatem ani zatrzymaniem prawa jazdy.