Pijani kierowcy zabijają!

Ponad 1600 wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców, 203 ofiary śmiertelnych i powyżej 1900 rannych. Choć policyjne statystyki za ostatni rok przemawiają do wyobraźni wielu osób, nie oddają w pełni dramatu, jaki przeżywają ofiary pijanych kierowców i ich bliscy. Ku przestrodze przedstawiamy tylko kilka przykładów tragedii będących skutkiem nietrzeźwości na drodze. Wszystkie wypadki zdarzyły się w wakacje 2019 r.

Rybnik (woj. śląskie): 7-letni chłopiec śmiertelnie potrącony przez pijanego kierującego


Pogodne wakacyjne popołudnie. Czteroosobowa rodzina spaceruje ulicą Hotelową w Rybniku. Nagle w 7-latka uderza opel corsa. Chłopczyk doznaje urazu głowy, ginie na miejscu. Okazuje się, że w samochodzie sprawcy podróżowało czworo 30-latków i 8-letni chłopiec. Wszyscy dorośli byli nietrzeźwi, a sprawca, który wraz z jedną z kobiet oddalił się z miejsca tragedii, miał ponad 2,5 promila alkoholu. Usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku, jazdy po alkoholu i ucieczki z miejsca wypadku. Matka 8-latka, który podróżował z pijanym kierowcą, otrzymała zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.

Wrocław (woj. dolnośląskie): śmierć pasażera nietrzeźwego kierowcy


Lipcowy wieczór w Leśnicy na zachodnich obrzeżach miasta. W czarnym audi jedzie łącznie sześć osób. Nagle kierowca traci panowanie nad pojazdem i wypada z jezdni. Samochód wpada pomiędzy drzewa w lesie. Jeden z pasażerów, 40-latek, ginie na miejscu. Pozostali odnoszą rany (stan jednej osoby jest bardzo ciężki). Obrażenia 34-letniego kierowcy nie są poważne. Badanie wykazuje, że mężczyzna ma 1,6 promila alkoholu w organizmie. Otrzymuje zarzuty nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz umyślnego prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i w konsekwencji spowodowania nieumyślnie wypadku drogowego, w wyniku którego zginął człowiek.

Gruszewnia (woj. śląskie): nietrzeźwy kierowca zabił cenionego lekarza


Droga krajowa między Częstochową a Kłobuckiem. Z drogi podporządkowanej wyjeżdża bmw, wymuszając pierwszeństwo. Samochód kierowany przez 22-latka uderza w motocyklistę, który ginie na miejscu. Kierowca bmw ma ponad promil alkoholu we krwi. Jego ofiara to znany chirurg z Wielunia.

Sichów Duży (woj. świętokrzyskie): 14-latek ofiarą pijanego kierowcy


Wczesny sierpniowy wieczór. W nastolatka jadącego na rowerze uderza ford fiesta prowadzony przez kompletnie pijanego 53-letniego mężczyznę. Kierowca ma we krwi ponad 3 promile alkoholu! Lekarze przez niemal 2 godz. reanimują chłopca, a następnie śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego transportuje go do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, o drugiej w nocy 14-latek umiera. Sprawca otrzymuje zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jest tymczasowo aresztowany.

Zgierz (woj. łódzkie): pijany sprawca śmiertelnego wypadku ucieka z miejsca zdarzenia


Letni poranek. Samochód z impetem wjeżdża na przejście dla pieszych, po którym przechodzą dwie kobiety. Starsza ginie na miejscu, a 54-latka trafia do szpitala, gdzie lekarze walczą o jej życie. Sprawca odjeżdża z miejsca zdarzenia, ale po kilkudziesięciu minutach policja odbiera sygnał o pijanym kierowcy jadącym ulicami miasta. Zatrzymuje go patrol – 26-latek ma ponad 3 promile alkoholu we krwi.